nasze życie stanie się piękne, jeśli nauczymy się żyć…

O życiu Rozwój osobisty

Jak żyć, by być szczęśliwym człowiekiem?

Zastanawialiście się kiedyś może nad tym, dlaczego jedni są szczęśliwi, a inni nie? Dlaczego jednym wszystko się układa, podczas kiedy wydawać by się mogło, inni mają cały czas pod górkę? Ja wiele razy kiedyś o tym myślałam.

A teraz zadam Wam jedno pytanie: czy widzieliście ludzi szczęśliwych, którzy cały czas narzekają na swój los, którzy we wszystkim potrafią doszukać się czegoś złego? Ja nie widziałam. Nie raz słyszałam, jak z czyichś ust padało stwierdzenie: “byłabym szczęśliwa, gdyby tylko … ” albo: “innym to wszystko łatwo przychodzi, a ja się narobię i nie mam nic”, a ile razy wam zdarzyło się tak myśleć? Błąd! Wyłącz takie myślenie, bo pierwszym punktem wiodącym do bycia szczęśliwym, jest zmiana naszego myślenia. Najważniejszą, najprostszą, ale zarazem najtrudniejszą rzeczą jest uwierzyć w to, że każdy z nas może być szczęśliwy, jeśli tylko tego chce. Każdy. Zmiana nastawienia to połowa sukcesu. Nawet jeśli w Twoim życiu wydarzyło się coś przykrego, to powtarzaj sobie codziennie: “Będę szczęśliwa, to ja jestem Panią mojego życia i tylko ode mnie zależy jak nim pokieruję. Mogę wszystko, nie chcę żeby w mojej głowie były złe myśli, tylko same szczęśliwe. Mam jedno życie i będę szczęśliwa” i uwierz w to, że jeśli Ty, naprawdę uwierzysz w to, że Twoje szczęście to Twój wybór i że naprawdę to od Ciebie zależy co się w życiu wydarzy to zmieni się bardzo dużo. Pozytywne nastawienie do życia, potrafi nam je zmienić o 180 stopni, bo to właśnie od myśli wszystko się zaczyna

Możemy zmienić swoje życie, jeśli będziemy tego chcieć. Jeżeli jest coś, cokolwiek, co nas blokuje, to czas żeby to zmienić. Mamy tak naprawdę tylko dwie opcje do wyboru:

  • pierwsza: nie robimy nic i dalej jesteśmy źli na cały świat i z zazdrością patrzymy, jak inni spełniają marzenia, podczas gdy my, męczymy się w swoim życiu, bojąc się zmian i powoli stajemy się wrakiem człowieka, mogącym w każdej chwili zatonąć.
  • druga opcja: zmieniamy wszystko to, co sprawia, że nie potrafimy w pełni cieszyć się życiem i być szczęśliwym. Czasami będzie to błahostka, a czasami diametralna decyzja, np.:
    • Jeśli pracujesz gdzieś, gdzie jesteś poniżany, gdzie praca staje się twoim więzieniem, to zmień pracę, zanim ona zniszczy Ciebie. Może powiesz: “łato mówić” – nie! Ale sam/a sobie odpowiedz: czy naprawdę chcesz takiego życia? Nikt nie ma prawa nas poniżać, a jeśli jest ktoś kto to robi, to od takich ludzi się odchodzi, zanim oni zniszczą nas. Praca nie może być karą, nie idziemy tam, by się męczyć, ona powinna nas rozwijać i sprawiać radość, cieszyć. Pomyśl, że życie jest tylko jedno i Ty zrób wszystko, by na kartach życia zapisywać dobre wspomnienia, a jeśli są jakieś złe, to niech one przynajmniej będą tylko dobrą lekcją. Pracuj tam, gdzie człowiek dla człowieka jest człowiekiem.
    • Jeśli jesteś z kimś, komu na Tobie nie zależy, oszukuje Cię czy niestety znęca się nad Tobą psychicznie bądź fizycznie, to miej godność i odejdź. To zapewne najtrudniejsza decyzja w Twoim życiu, ale nigdy, uwierz: NIGDY nie będziesz szczęśliwa, tkwiąc w takim związku. Pamiętaj, że zasługujesz na wszystko co najlepsze, bez względu na to, co ktoś Ci powie. Walcz o siebie i nie czekaj na jutro. Zmień swoje życie już dziś.
    • Jeśli w Twoim otoczeniu jest ktoś, kto do Twojego życia wprowadza tylko złe emocje, to może warto trochę zdystansować tę relację? Warto otaczać się ludźmi, którzy otaczają wprowadzają do naszego życia pozytywną energię. (nie mylić z ludźmi, którzy przechodzą kryzys, załamanie nerwowe czy ciężki okres w swoim życiu)

Kolejnym ważnym krokiem do osiągnięcia szczęścia jest docenianie tego co mamy. Często zdarza się tak, że goniąc za tym “lepszym życiem” i z zazdrością przeglądając czyjeś konto na Instagramie marzymy o tym, żeby mieć to, co ma ktoś inny, a nie doceniamy tak naprawdę tego, co mamy. Warto zdać sobie sprawę, że każdy z nas jest inny, każdy jest w innym miejscu, otacza się innymi ludźmi i nigdy nie uda nam się “ukraść komuś życia”, ale za to możemy nauczyć się cieszyć naszym tak na 100%, tylko musimy najpierw docenić to, co mamy. Weź kartkę papieru, napisz na niej to, za co możesz podziękować, co Ci się udało, a nawet jeśli stwierdzisz, że nie ma takiej rzeczy to pomyśl, czy aby na pewno? Masz dach nad głową, a są ludzie, którzy tego nie mają. Masz męża, dzieci? A uwierz, że są tacy którzy o tym marzą. Jesteś zdrowa? Inni walczą o życie na oddziałach onkologicznych. Masz co jeść, a są tacy, którzy umierają z głodu. Masz w ogól siebie ludzi, na których możesz liczyć, a są ludzie, którzy z różnych powodów są na z dala od bliskich. Jest mnóstwo takich “drobnych” rzeczy, które powinniśmy doceniać. Nie próbujmy dorównać innym, żyjmy swoim życiem, a tylko wtedy to życie będzie miało sens.

Następnym punktem, który pomoże nam w drodze do szczęścia to bycie sobą zawsze i wszędzie. Często zdarza się tak, że próbując wpasować się w dane towarzystwo udajemy kogoś, kim nie jesteśmy. Robimy rzeczy, których wcale nie chcemy, ale tak wypada, wyrażamy swoje zdanie, które tak naprawdę nie jest zgodne z naszymi poglądami, tylko osób, którym chcemy zaimponować. Próbujemy się dopasować, a to wcale nie jest dobre, bo przestajemy być sobą i zaczynamy udawać. Czy to sprawi, że będziemy szczęśliwi? Na pewno nie. Nie bójmy się być sobą. Nie musimy się zgadzać z innymi, bo każdy ma prawo do swojego zdania. Jeżeli ktoś nie akceptuje nas takimi, jakimi jesteśmy to chyba wystarczający powód, żeby odsunąć się na bok. Ci, którym na nas zależy, zaakceptują to, że mamy swoje poglądy, że pewne rzeczy robimy inaczej. Nigdy nie zapominajmy o życiu w zgodzie z samym sobą.

Starajmy się też, nie zadręczać problemami. Uwierzcie, nie ma ludzi, którzy ich nie mają. Najważniejsze to uświadomić sobie, że jeśli już problem się pojawia, to płacząc, czy myśląc o nim dniami i nocami, on nie zniknie. Zadręczanie się, spotęguje jego wielkość, bo przestaniemy myśleć logicznie i próbować go rozwiązać, a będziemy widzieć zapewne tylko te najgorsze scenariusze, a warto pamiętać, że niestety zadręczanie się może nawet prowadzić jak nie do depresji do do załamania nerwowego, złego samopoczucia, braku wiary w siebie i swoje możliwości. A takie myślenie naprawdę nic nam nie da. Z każdej sytuacji jest wyjście i mimo powagi sytuacji, pozytywne nastawienie w wielu kwestiach może być zbawienne, bo pozwoli nam widzieć problem w jasnych kolorach.

To tylko ułamek tego, co pomaga nam osiągnąć szczęście. Jakbym chciała dokładnie przeanalizować wszystkie możliwe punkty, w drodze do szczęścia, to musiałabym napisać książkę. Wpis ten przedstawia moje spojrzenie na dany temat i każdy może zamieścić na swojej liście inne punkty główne, bo przecież każdy z nas jest inny, co est piękne i każdego uszczęśliwia co innego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.